czwartek, 9 kwietnia 2026

13. Z Puszkiem o podróżach: Wąwóz Samaria/Kreta/Grecja

 

   Lefka Ori powitały nas poranną mgłą, która otulała skaliste szczyty. Biel kontrastowała z błękitem nieba i zielenią drzew sprawiając, że miałyśmy przed sobą widok jak z obrazu. Powietrze było rześkie, a wiatr szumiał między skałami.

   Z sercami pełnymi ekscytacji wyruszyłyśmy z Siostrą z Płaskowyżu Omalos w stronę Wąwozu Samaria. 

   Wykute w kamieniu Xyloskalo prowadziły w dół, a każdy stopień przybliżał nas do wnętrza gór. Tam, gdzie rządziła natura.

   W sercach rodziło się poczucie przygody.

   Dotarłyśmy do opuszczonej wioski Samaria. Stare, porzucone domy, w których kiedyś tętniło życie i porośnięte dziką roślinnością ogrody opowiadały historie dawnych mieszkańców. Idąc wśród ruin obserwowałyśmy, jak czas płynie tam w rytmie natury, która na powrót żyje w tym miejscu własnym życiem.

   Zatrzymałyśmy się tu na chwilę by odpocząć i poczuć atmosferę dawnego świata.

   W sercu wąwozu spotkałyśmy czujne kozy agrimi. Ich obecność przypomniała nam, że jesteśmy tylko gośćmi w tym miejscu. To była prawdziwa chwila bliskości z dziką przyrodą.



   Im dłużej wędrowałyśmy, tym bardziej zmęczenie dawało nam się we znaki. Dlatego każda chwila w cieniu, łyk chłodnej wody i krótki odpoczynek były wytchnieniem, przywracającym energię.

   Zatrzymałyśmy się w Sideroporta. Monumentalnym skalnym przesmyku i chyba najbardziej znanym miejscu w wąwozie.

   Wąskie przejście, strome ściany, gra światła na nagich skałach, echo naszych kroków i rozmów tworzyły naprawdę niezwykłą atmosferę.

  Gdy wreszcie dotarłyśmy do końca szlaku i ujrzałyśmy światło otwierające się na morze, czekała na nas nagroda- świeży sok pomarańczowy, który wtedy smakował najwspanialej na świecie.

   Po paru metrach znalazłyśmy się w odciętej od świata- przez góry z jednej i morze z drugiej strony- wiosce Agia Roumeli.

   Morze rozciągało się przed nami, odbijając słońce niczym srebrna tafla. Ciepły piasek, rześka bryza i zapach soli w powietrzu dopełniły uczucia zadowolenia, zmęczenia i wdzięczności. Za siebie nawzajem, za chwile pełne ciszy i zachwytu pięknem Krety.

   Z Agia Roumeli wypłynęłyśmy promem do Hora Sfakion. Morze migotało w słońcu, wąwóz powoli znikał nam z oczu... 

   A wspomnienie tej wyprawy gości w naszych  sercach do dzisiaj.


Przygody są jeszcze piękniejsze,

jeśli można je potem opowiadać.

/Puszek🐾 /


Wypowiedziane szeptem, zapisane puszkiem...

*zdjęcia własne;

56 komentarzy:

  1. Na Krecie byłam, ale do wąwozu nie dotarliśmy, pokonały nas upały, dlatego chętnie obejrzałam Twoje zdjęcia:-) może uda się wrócić w okresie chłodniejszym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłyśmy tam w połowie września i temperatury były całkiem znośne:-)

      Usuń
  2. Opuszczone kamienne domki na pewno zamieszkują dawne duchy, czas w nich płynie wolniej i trzeba przystanąć, żeby posłuchać opowieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie te opowieści i atmosfera miejsca zawsze bardziej mnie zajmują niż historia, którą można poznać dzięki ciotce Wiki:-)

      Usuń
  3. Ten wąwóz to chyba jedno z najpopularniejszych miejsc na Krecie, bo już sporo o nim słyszałam. Fajna wycieczka. Jeśli wkładamy w wędrówkę trochę wysiłku, wspomnienia od razu pozostają bardziej wyraziste i żywsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to takie kreteńskie 'must':-) W pełni warte całego wysiłku, który trzeba włożyć, żeby tam dotrzeć.

      Usuń
  4. ach, Kreta jeszcze przede mną :-)
    w te wakacje Rodos. już się cieszę. w zasadzie to już teraz przed nami greckie wyspy...i zwiedzanie. a ja bym do Malagi poleciła choć na trzy dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i wąwóz ostatnio przechodziłam fascynujący na Cyprze.

      Usuń
    2. To piękne podróże przed Wami:-) A z Rodos można sobie popłynąć tu i tam. Malaga, Picasso...też lubię. Na Cyprze byłam ale wąwozu nie przeszłam. Widziałam zdjęcia w necie, rzeczywiście spektakularny.
      Kretę polecam:-)

      Usuń
  5. Piękna ta Kreta!!! No i Puszek ma rację:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wąwozy mają swoją specyficzną atmosferę-są niezwykłe, nieco tajemnicze, czasem przytłaczające… Piękna wycieczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wędrówka była wspaniała! Tak, były miejsca, w których czułyśmy się przytłoczone, np. Sideroporta, gdzie jest bardzo wąsko, a ściany wąwozu bardzo wysokie.

      Usuń
  7. To wspaniała wyprawa do niezwykłego zakątka Krety. Jednak jest ona długa i dość niebezpieczna. Dlatego wyrazy uznania, że tam dotarłaś, i że masz takie fantastyczne wspomnienia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Długa, to prawda. Przejście wąwozu zajęło nam prawie 6 godzin. Środki ostrożności, wiadomo trzeba zachować. Dałyśmy radę i mamy piękne wspomnienia:-)

      Usuń
  8. opowiadanie jest bardzo ważne... bo co nam z takiej opowieści, jak "no, tego, góra była, morze było. wioska była i aha, koza jeszcze była", LOL...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez uczuć i kwiczołów koza robi zwykłe beee;-) Opowieść potrzebuje życia w słowach

      Usuń
  9. Na Krecie byłam dawno temu, jako dziecko. Nie byłam aż taka mała, a tak niewiele pamiętam... Wspaniałe zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Kreta ma w sobie tyle uroku, że nawet jeśli pamięć zawodzi to serce pamięta. Pozdrawiam cieplutko:-)

      Usuń
  10. Byłam na Krecie za czasów studenckich i marzy mi się powrót na tę piękną wyspę. Mam nadzieję, że za jakiś czas się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W takich opuszczonych miejscach interesuje mnie historia dawnych mieszkańców, czasami z tego później urodzi się wiersz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, opuszczone miejsca mają swoje historie, które tylko czekają, by przemienić się w poezję.

      Usuń
  12. I ja tam byłam i podziwiałam. I chociaż to było ćwierć wieku temu, pamiętam i wspominam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie, że wspomnienia są tak trwałe i że te chwile wciąż błyszczą w pamięci.

      Usuń
  13. Grecja jest wspaniała!!! Niesamowity kraj, kultura i ludzie!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy zakątek Grecji ma w sobie coś, co zostaje w sercu na zawsze:-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Piękny szlak - skalny wąwóz a na końcu cudowny widok na morze. Sześć godzin to wyczerpująca wędrówka, ale nagroda wspaniała, gratuluję wytrwałości i kondycji. Przesyłam serdeczne pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Wędrówka była wymagająca, ale nagroda cudowna. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Położenie idealne. Czemu ktoś tę wioskę opuścił?🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne położenie to sprawa dyskusyjna. W środku 16 km wąwozu pośród gór..? Mieszkańcy zostali przesiedleni w 1962 r gdy utworzono tu park narodowy.

      Usuń
    2. Rozumiem. To w zasadzie byli zmuszeni do tego. Mnie by musieli taczką wywieźć.😄 Pięknie tam.

      Usuń
    3. Z pewnością nie obyło się bez łez i wielu ludzkich dramatów. Nie wyobrażam sobie być tak nagle wyrwana ze swojego centrum życia i zmuszona do zamieszkania w nieznanym mi miejscu.

      Usuń
  16. To musiała być wspaniała wyprawa! :) Skoro już same zdjęcia robią wrażenie, to tym bardziej na żywo wrażenia były pewnie niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była wspaniała wyprawa. Zastanawiamy się nad powtórką:-)

      Usuń
  17. Beautiful photos of this captivating place! And I love how you put the photo of the water at the end! So soothing and pretty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you. I’m glad you like the photos. And the sea at the end it always closes the story best.

      Usuń
  18. Piękna podróż. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam kwietniowo

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie byłam na Krecie :( Ależ tam jest pięknie. I to szmaragdowe morze z białymi grzywami fal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morze tamtego popołudnia było niesamowite, ale wyobraź sobie jak rzucało promem po tych grzywach;-)

      Usuń
  20. Nie byłam na Krecie. Marzę o niej od jakiegoś czasu. Może kiedyś i ja ją zobaczę.
    Przesyłam moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę spełnienia marzenia o pobycie na Krecie, która jest piękna i różnorodna.
      Zasyłam moc pozdrowień:-)

      Usuń
  21. Wow, zdjęcia są przepiękne! Zachwycająca jest matka natura :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Samaria - brzmi jak imię pięknej dziewczyny :) Cudne zdjęcia, można patrzeć i ... wyobraźnia sama się uruchamia . Buziaki 😽

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakieś 11 lat temu tam byłem, podczas swojej pierwszej wycieczki zagranicznej. Też pamiętam, było niesamowicie fajnie - dziękuję że moi przypomniałaś w tej chwili o tym 😃😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza zagraniczna wycieczka zawsze zostaje w pamięci na całe życie😊

      Usuń
  24. Zachwycający wąwóz! I, oczywiście, Twoja opowieść 😘

    OdpowiedzUsuń

Napisz słowo, zdanie, myśl... Miło będzie Cię tu "usłyszeć".