wtorek, 20 stycznia 2026

5/2026. Opowieść o miłości do śmierdzącej fretki

 

   Za każdym razem gdy wracam z dłuższej podróży, gdy tylko przekroczę próg, już jest. Cały biały, cały rozemocjonowany, cały mój. Puszek. Biega po mieszkaniu jak śnieżna burza radości. Miauczy swoje historie o tęsknocie i nasłuchiwaniu kroków. Mruczy głośno, chcąc nadrobić czas rozłąki. Robi slop down. Raz, drugi, trzeci... Wystawia brzuszek mięciutki jak chmurka. W tym geście jest całe jego zaufanie i radość.

   Z każdego wyjazdu, w ramach przeprosin za moją nieobecność, przywożę mu jakiś upominek. Bo choć koty udają niezależność, doskonale wiedzą kto znikł i na jak długo. I pamiętają. Zawsze.

   Pewnego razu dostał fretkę. Fretkę śmierdzącą kocimiętką tak intensywnie, że z miejsca przepadł z kretesem. Kocimiętka zadziałała jak miłosny eliksir i Puszek zakochał się od pierwszego wąchnięcia. Jego serce zaczęło bić szybciej, oczy stały się jeszcze bardziej błyszczące, ruchy pełne pasji i szaleństwa. To była miłość intensywna, totalna i obezwładniająca.

   Nie porzucał fretki ani na chwilę. Spał z nią, pilnował i tulił, kładł na niej łebek, nosił w pyszczku, lizał i gryzł jakby świat bez niej miał utracić sens. Była jego dziewczyną. Nie mieliśmy co do tego wątpliwości.

   Ale z czasem fretka trochę wywietrzała. Już tak nie śmierdzi i nie kręci Puszka jak kiedyś. Z wielkimi uczuciami tak bywa. Może nie znikają, tylko zmieniają formę. A czasem wracają w nagłym przypływie czułości, który przypomina Puszkowi, że kiedyś był zakochany po uszy. Albo po wąsy.



Gdy miłość straci zapach, zostają wspomnienia.

A ja pamiętam wszystko.

/Puszek🐾 /

Puszkiem zapisane, lekko podane...

*zdjęcia i filmik własne;

3 komentarze:

  1. Filmik typu: wszystkim nam się podoba!
    Tak, miłość przechodzi przeobrażenia, byle nadal było to prawdziwe uczucie!

    OdpowiedzUsuń
  2. No coz... widac nie byla to milosc dozgonna. Puszek jest mlody, przystojny, nie mogl utknac przy jednej smierdzacej kocimietka fretce na zawsze. Tego kwiatu to pól swiatu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, Puszek to jest Puszek, a miłość może przeszła na inny poziom, tylko jemu znany.

    OdpowiedzUsuń

Napisz słowo, zdanie, myśl... Miło będzie Cię tu "usłyszeć".