piątek, 3 kwietnia 2026

14/2026. Opowieść wielkanocna o Jaryle i jajku życia

 

   Ta słowiańska opowieść od wieków krąży między ziemią, a niebem i między tym, co było, a tym, co dopiero się wydarzy. Pachnie dymem z ogniska, mokrą ziemią po roztopach i pamięta czasy, w których ludzie wsłuchiwali się w przyrodę i poddawali jej rytmowi.

   W tamtych czasach, zanim nastało chrześcijaństwo i Wielkanoc zaczęła pachnieć mazurkiem i święconką, Słowianie czcili boga wiosny i płodności zwanego Jaryłą

   Co rok odchodził. Znikał razem z ciepłem i światłem. Ziemia wtedy zamierała, pola pustoszały, rzeki milkły pod lodem, a ludzie czekali cierpliwie bo wiedzieli, że pewnych rzeczy nie da się przyśpieszyć i żyli wolniej, by nie przeszkadzać zimie.

   A kiedy czas stawał się już ciężki od oczekiwania, Jaryła wracał. Na białym koniu i z wiatrem we włosach, przynosząc światło i nadzieję. Przywoził ze sobą jajko życia. W jego kruchej skorupce ukryte było wszystko. Pierwsza zieleń traw, śpiew ptaków o świcie, zapach ziemi po deszczu, woń wiosennych kwiatów oraz ciepło słońca i obietnica życia.

   Ludzie z radości wylegali przed chaty. Rozpalali ogniska i malowali jajka wierząc, że tym sposobem pomagają światu się odrodzić. Każdy wzór miał znaczenie. Fale były wodą, krzyżyki dawały ochronę, a spirale symbolizowały nieskończoność życia. 

   A gdy skorupka jajka życia pękła, świat rozkwitał po zimie na nowo.

"Ja po polu chodziłem, rosę rosiłem.

Ja po miedzy chodziłem, żyto rodziłem.

Ja po borze chodziłem, roje osadzałem.

Ja do chat zaglądałem, pociech przysparzałem".

   I o tym właśnie jest Wielkanoc.

***


Życzymy Wam świąt spontanicznych jak nieplanowany spacer.

Z kruszącym się mazurkiem, stygnącą kawą,

rozmowami i śmiechem przeciągającymi się w nieskończoność.

Odnajdźcie własne jajko życia pełne tego,

co dopiero przed Wami i dbajcie o nie.

I tak po prostu niech Wam się chce.

Cieszyć, zaczynać, być...


Przyroda zawsze wie, kiedy się obudzić.

/Puszek 🐾/


Wypowiedziane szeptem, zapisane puszkiem...

*ilustracje 1,2,3 z netu;

*zdjęcie własne;

*wiersz z netu;

17 komentarzy:

  1. Cudny słowiański mit! Ciepły i pachnący jak wiosna. Radosnych, pięknych Świąt!🐣🐥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję🌸 Niech Twoje Święta będą równie ciepłe i radosne!

      Usuń
  2. Piękna opowieść, godna tego czasu.
    Samych pyszności, słońca i miłości:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję😊 Niech i Twój czas będzie słoneczny i pełen miłości:-)

      Usuń
  3. Nie znałam tego mitu - zawsze fajnie usłyszeć coś nowego.
    Wesołych świąt, pysznego jedzonka i mnóstwo radości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam podzielić się czymś nowym. Wesołych Świąt!

      Usuń
  4. Nie znam słowiańskich mitów. W o słowiańskiej mitologii w zasadzie niewiele wiadomo. Badacze spierają się nawet w kwestii słowiańskich bogów. Ale słowo "jary", "jare zboże" ma w sobie coś z pradawnego bóstwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej notce nie kierowałam się badaniami naukowymi. Ale nie da się ukryć, że Jaryła kojarzy się z określeniem 'jary';-)

      Usuń
  5. Witaj! Świetny wpis. Często powielamy dawne tradycje i nie znamy ich znaczenia. Dziękuję za przytoczenie tej legendy.
    Zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt. 🐣🌷🐇🐑🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję🌸 To prawda, w legendach często kryje sie wytłumaczenie dla obecnych tradycji. Życzę Ci zdrowych, spokojnych i pełnych ciepła Świąt🌷🐣🌷🐣☀️

      Usuń
  6. Ciekawy wpis, w końcu jajko jest symbolem nowego życia.
    Życzę wesołych i radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tobie też wspaniałych Świąt pełnych radości i pyszności.

      Usuń
  7. Wspaniała opowieść!
    Życzę Tobie i Twojej rodzinie radosnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Tobie i Twoim bliskim również życzę wesołych, pełnych ciepła i zdrowia Świąt:-)

      Usuń
  8. Miło spędzonego czasu 🙂🥚🐣🐥🐤🥚🐤🐣

    OdpowiedzUsuń

Napisz słowo, zdanie, myśl... Miło będzie Cię tu "usłyszeć".